Coaching sztuką możliwości

  • Właściciel:
  • Tomasz Dulewicz
  • Założona:
  • 29-04-2008
  • Branże:
  • Human Resources, Sprzedaż, Doradztwo/Konsulting, Kadra zarządzająca, Przedsiębiorcy i samozatrudnieni
  • Rodzaj grupy:
  • Otwarta / niemoderowana
  • Typ grupy:
  • profesjonalna

Coachingowe Know-How, czyli this is how we do it! (20)

Ewa M.

analityk

Profesor Miodek skrzyczałby Cię za lansowanie obcej pisowni, kolego od szatersów! (widzisz, jak po polsku to ładnie wygląda?) Jeśli wolisz trudniejsze wersje, możesz robić w szattersach. O coachu też kombinowałam na wszystkie sposoby: kołcz, koacz - i kicha. Uwierz starej językoznawczej wydze: dopóki nie znajdziecie odpowiednika łatwo wnikającego w tkankę języka, pozostaniecie dziwolągiem. Co - ach, mam nadzieję, Wam nie grozi. ;)
Edycja dla konserwatystów, dodana po 5-dniowym namyśle: może być też forma "Osłony przeciwsłoneczne typu shutters". Dopóki prof.Miodek osobiście mi nie wytknie puryzmu językowego, będę takim purycem.
A bo co, nie wolno? ;-)

Homo ludens et postsovieticus

Ewa edytowała wiadomość 21.09.2008 09:03

 

Z tym "psychologiem" poszedłem trochę na skróty - bo oczywiście coach nie jest od terapii w klasycznym rozumieniu tego słowa ale jest od... terapii zajęciowej. Mówiąc inaczej - sugeruje działania, które mogą mieć (choć nie muszą) pozytywny skutek. Dlatego pierwsze moje skojarzenie po przeczytaniu planu działania było właśnie z psychologiem, który posłucha, potrzyma za rękę, zasugeruje rozwiązanie i... i w zasadzie na tym się kończy rola i jednego i drugiego. Z tym, że psycholog weźmie swoja pieniądze za nic nie odpowiadając, coach jednak jest stale gdzieś w pobliżu "delikwenta" i musi się liczyć z jego reakcjami, gdy okaże się, że coś poszło nie tak, jak powinno.

Pozwolę sobie zupełnie nie zgodzić się z wyżej napisanym postem, i zachęcam innych do przeciwstawiania się głupim stereotypom. Żyjemy już w XXI wieku, więc jeśli ktoś nie ma bladego pojęcia o pracy psychologa, coacha, to niech najpierw zdobędzie trochę elrmentarnej wiedzy...zanim zacznie wypisywać podobne treści.







Zachęcam Pana do edukacji .

29.09.2008 18:33

 

Mirosław Kucharczyk

ciiiii..... wszystko w swoim czasie:-), Konsorcjum...

hmmm... Ja tak po cichutku przyglądam się dyskusji i tylko dodam fajne porównanie kołcza (pisownia celowa - uśmiech w stronę pani Ewy:-) i trenera, które jednak pokazuje pewną istotną różnicę wykluczającą równoznaczność tych pojęć:
trener - siedzi na ławce trenerskiej, coach - gra z drużyną/zawodnikiem (ramię w ramię).

Pozdrawiam serdecznie:-)

P.S. Gratuluję pomysłu na forum. Genialna sprawa:-)

Mirosław edytował wiadomość 07.12.2008 21:12

 

to może "trener uczestniczący" ?

zdrowie ... współpraca ... rozwój... http://violettanowak.akunapolska.pl

23.01.2009 12:58

 

Adam Barczewski

Partner w programie rentierskim, Freelancer / Prog...

Trener kojarzy mi się z ciężkimi i długimi ćwiczeniami fizycznymi. Trener jak każdy trener, spośród innych cech również dręczy... hmmm... Może "KOŁCZYCIEL" ? (od nauczyciel dręczyciel) :-)

Partner w programie rentierskim, Freelancer / Programista

abarczewski@webownia.net
www.webownia.net

31.12.2009 11:54

 

Aby dodać komentarz musisz się zalogować.

Jeżeli nie jesteś zarejestrowany w serwisie, możesz zrobić to tutaj.